search
top

Co mogę dzisiaj dla Ciebie zrobić?

Co mogę dzisiaj dla Ciebie zrobić, by pomóc Ci pisać lepsze teksty e-maili, ofert i reklam?

Przypuszczam, że w tej chwili zastanawiasz się nad ważnym pytaniem.

Dlaczego on w ogóle miałby coś dla mnie zrobić?

To dobre i szczere pytanie. Dlaczego za darmo miałbym dać Ci coś, za co inni kazaliby płacić? I już Ci na nie odpowiadam.

Nietrudno zauważyć, że w Internecie pełno jest stron z najróżniejszymi poradami, zwłaszcza na temat marketingu internetowego i pisania skutecznych (perswazyjnych) tekstów. Wiem to, bo sam w ten sposób zaczynałem swoją przygodę z copywritingiem. I wiem też, że w większości zawierają one mało odkrywcze treści, które niewiele mogą pomóc.

A ja chciałbym, by moja strona była najlepszym źródłem informacji na temat copywritingu w polskiej części Internetu.

Jak widzisz, moja chęć pomocy wynika z egoistycznych pobudek. Ale dzięki temu każdy czytelnik mojego bloga (hm… to chyba dotyczy i Ciebie?) na tym skorzysta, bo zamiast śmieci dostanie wartościową treść.

Jeśli napiszesz (w komentarzu do tego posta) czego chcesz się pilnie dowiedzieć, co bardzo by Ci pomogło w Twoim biznesie, to zrobię wszystko, by to Ci zapewnić.

To co, napiszesz teraz o czym chcesz w najbliższym czasie czytać?


Ocena artykułu: Jedna gwiazdkaDwie gwiazdkiTrzy gwiazdkiCztery gwiazdkiPięć gwiazdek (Liczba głosów: 3)

Loading ... Loading ...

Liczba komentarzy: 13 do artykułu “Co mogę dzisiaj dla Ciebie zrobić?”

  1. lewin mówi:

    Chcialbym sie dowiedziec jak stworzyc tekst dla landing page (przedstawianie w tabeli korzysci jakie niesie z soba zakup produktow)

    A Ty jak oceniasz ten komentarz? Thumb up 0 Thumb down 0

  2. MWL mówi:

    A ja nie o treści napiszę. Chciałbym Cię prosić o to byś powiększył czcionkę właściwych artykułów, jest ja naprawdę ciężko przeczytać. Wystarczy mała edycja pliku style.css, a wydaje mi się że więcej osób zainteresuje się tym, już teraz świetnym blogiem.

    A Ty jak oceniasz ten komentarz? Thumb up 0 Thumb down 0

  3. @lewin: dzięki za sugestię, artykulik się robi :)

    @mwl: nie ma sprawy :) To tekst jest tu najważniejszy.

    A Ty jak oceniasz ten komentarz? Thumb up 0 Thumb down 0

  4. aneta mówi:

    Co się bardziej podoba Klientom, którzy dostają oferty mailowe czy też czytają je na stronach WWW – oferowanie zniżek kwotowych czy procentowych? Czy pokazywanie korzyści czy jednak pokazywanie, jak wiele pln oszczędzą?:)

    A Ty jak oceniasz ten komentarz? Thumb up 0 Thumb down 0

  5. Dziękuję Aneto za tę fajną propozycję. Z radością dopisuję do listy najbliższych artykułów :)

    A Ty jak oceniasz ten komentarz? Thumb up 0 Thumb down 0

  6. andy mówi:

    Mam jedno pytanie. Przepraszam za jego trywializm, ale stawiam pierwsze kroki w tej pasjonującej sztuce :)
    Branża usługi, odbiorcy firmy. Żeby uniknąć szablonowych zdań typu : “Szanowni Państwo” ,czy mogę zwracać się do mojego targetu ,że tak to określę w drugiej osobie liczby poj/mnogiej. Czyli w prost.

    pozdrawiam

    A Ty jak oceniasz ten komentarz? Thumb up 0 Thumb down 0

  7. Pytanie wcale nie jest trywialne.

    Nie ma na nie jednak jednej, uniwersalnej odpowiedzi, ponieważ zależy to od relacji z Twoją grupą docelową. Najlepiej jeśli będziesz zwracać się do nich w ten sam sposób, jak robisz to w bezpośrednich kontaktach twarzą w twarz.

    Wiem, że w Internecie pozwalamy sobie na nieco więcej, najczęściej zwracając się do siebie per “Ty”. Nie wszyscy jednak dobrze to odbierają, szczególnie, jeśli są to klienci, którzy przyzwyczaili się do zwrotów ‘Pan/Pani”.

    I to wydaje mi się najbezpieczniejszym zwrotem. Na pewno unikaj tytułu “Szanowni Państwo”, bo żadne “Państwo” tego nie czyta, tylko jeden, konkretny człowiek. Pluralis Majestatis nie sprawdza się dobrze w kontaktach za pomocą Internetu.

    Kiedy w miarę bezpiecznie jest odważyć się na przejście na “Ty”? Gdy utrzymujesz stały, mailowy kontakt z klientami. Wtedy znają Cię już nieco i nie powinno ich razić, gdy użyjesz bezpośredniego zwrotu.

    A Ty jak oceniasz ten komentarz? Thumb up 0 Thumb down 0

  8. @aneta, opublikowałem odpowiedź na Twoje pytanie :) Znajdziesz ją tutaj: http://www.dynanet.pl/copywriting/2009/copywriting/co-sie-bardziej-podoba-klientom/

    A Ty jak oceniasz ten komentarz? Thumb up 0 Thumb down 0

  9. Justyna mówi:

    Witam, jestem w trakcie zakladania wlasnej firmy zajmujacej sie pomoca w walce z uzaleznieniem. wlasnie skonczylam czytac Pański poradnim o skutecznej ofercie. Nie powiem- bardzo mi pomógł i pobudził wyobraźnie na niektóre aspekty,jednak w dalszym ciągu mam problemy ze sprecyzowaniem ogólnej treści oferty. Nie wiem jak mogłabym zwracać się do swoich odbiorców- którymi są zazwyczaj osoby z najbliższego otoczenia uzależnionego, a nie sam uzależniony. To one szukają pomocy dla niego. Czy ma Pan jakiś pomysł?

    A Ty jak oceniasz ten komentarz? Thumb up 0 Thumb down 0

  10. Justyna mówi:

    chciałabym sie dowiedzieć jak stworzyć ofertę firmy z branży- leczenie uzależnień. Moja firma jest pierwszą taką firmą w Polsce, skupiającą oferty różnych placówek. My jesteśmy pośrednikiem pomiędzy klientem a ośrodkiem.

    A Ty jak oceniasz ten komentarz? Thumb up 0 Thumb down 0

  11. Właśnie przeglądam Twoją stronę i ofertę, która się na niej znajduje.

    Pierwsza rzecz, to brak wyraźnego określenia w nagłówku do kogo ta oferta jest skierowana. Dalej, proponuję zamienić liczbę mnogą (“czujecie się”) na pojedynczą (“czujesz się”).

    Brakuje mi czegoś, co będzie wyróżniało ten 10 osobowy zespół. Czegoś, co da nadzieję i udowodni, że terapia z wami jest skuteczna. “Na przestrzeni lat pracy udało nam się także wyłonić najskuteczniejsze metody zwalczania chorób jakimi są uzależnienia. Staramy się odchodzić od tradycyjnych, powszechnie dostępnych sposobób leczenia.” Ale co to jest, jakieś konkrety, a nie puste słowa. Myślę, że osobie uzależnionej tego właśnie potrzeba.

    I tak właściwie wciąż jest dalej. Brak konkretów, co to jest, jak to działa, jakie przynosi efekty i dlaczego jest takie skuteczne.

    Brakuje więc dwóch podstawowych rzeczy.
    1. Konkretnego określenia do kogo ta oferta jest skierowana (a więc i w czym możecie pomóc)
    2. Konkretów co do pomocy w wyjściu z uzależnienia. (Co to jest, jak to działa, jakie efekty przynosi i dlaczego jest takie skuteczne.

    Czy to jest odpowiedź na Twoje pytanie?

    A Ty jak oceniasz ten komentarz? Thumb up 0 Thumb down 0

  12. Yevgeniy mówi:

    Witam,
    Zakładam sklep internetowy, chciałbym sprzedawać naklejki z cytatami z różnych źródeł. Problem polega na tym, że nie wiem co mógłbym napisać w tekście sprzedażowym, ba nie jestem nawet przekonany ze taki tekst jest potrzebny. Jak mogę przemówić do potencjalnego klienta? Jakie korzyści będzie miał z tego tutułu oprócz względów estetycznych. Wiele czytałem na temat tekstów sprzedażowych, zauważyłem, że stosunkowo łatwo jest napisać tekst sprzedażowy do np książek, ponieważ łatwo jest przekonać czytelnika, że ta książka jest mu rzeczywiście potrzebna. Ale jak przekonać, że takie naklejki są potrzebne? A może nie są potrzebne i to się po prostu nie sprzeda i właśnie dlatego nie da się (tzn ja póki co nie mogę, nie mam pomysłu) napisać skutecznego tekstu? To samo zresztą dotyczy reklamy mailingowej, nie da się nawet newslettera ustawić, no bo jak przekonać ludzi żeby mi mail podali? Ciężko. Oczywiście rada będzie polegać na sprecyzowaniu grupy do której są skierowane naklejki, OK mogę powiedzieć, że będą to ludzie w wieku od 18 do 40 lat (głównie) np lubiący cięty żart lub kochają Rock n roll ( tutaj chodzi o same cytaty/sentencje, ponieważ to one są wymiarem tego kto je zamówi i mogą być kierowane do różnych warst społecznych i przedziałów wiekowych).
    Macie jakieś pomysły?

    A Ty jak oceniasz ten komentarz? Thumb up 0 Thumb down 0

  13. W Twoim przypadku nie ma sensu pisać tekstów sprzedażowych – ewentualnie informacje na temat właściwości naklejek, czyli do czego można je przyklejać, jak długo/dobrze się trzymają, jak bardzo są trwałe itp.

    Myślę, że zwracając się do wybranej przez Ciebie grupy można pokusić się o niebanalne opisy poszczególnych naklejek. Możesz w żartobliwym tonie napisać kto i dlaczego powinien daną naklejkę wykorzystać (oczywiście w niecnym celu). Nie wiem co to za cytaty, więc nie jestem w stanie podać Ci przykładu, ale myślę, że wiesz o co chodzi.

    Pokaż, że z tych naklejek korzystają “tacy a tacy” kolesie i jeśli chcesz być taki jak oni, to musisz mieć tę naklejkę, bo ona wyraża to, kim jesteś.

    Baw się z klientami, żartuj, zorganizuj konkurs na najbardziej odjechane miejsce umieszczenia naklejki, pokazuj nietypowe zastosowania i pomysły z nimi związanie.

    Jak widzisz, mało w tym tradycyjnej sprzedaży :) Ale ta grupa tak to kupi.

    A Ty jak oceniasz ten komentarz? Thumb up 1 Thumb down 0

Napisz swój komentarz

top