search
top

Copywriter – czyli kopiuj i wklej

Poranny przegląd Internetu przyniósł dziś nieoczekiwany efekt. Na jednej ze stron z ofertą copywritingu odkryłem cytat z jednego z moich artykułów (Trzy kroki do napisania dobrego tekstu). Kłopot w tym, że redaktor dyskretnie pominął osobę autora – czyli mnie. Ja też cytuję innych, urzeczony trafnością stwierdzenia, jednak nigdy nie udaję, że to ja jestem autorem owej błyskotliwej myśli.

Sam nie wiem, czy cieszyć z tego typu popularności, czy nie? Czy to jest plagiat, czy tylko dobrodziejstwo Internetu? W sumie to redaktor (jakoś słowo autor mi nie pasuje) tekstu tylko sobie szkodzi, bo każdy, kto odkryje ten cytat, straci zaufanie do profesjonalizmu takiego copywritera.

Strona na której znalazłem fragment swojego tekstu to: www.ltb.com.pl/index.php?top=oferta&id=copywriting

A tu jest link do screena z moim odkryciem: Copywriter

Napisałem do redaktora takiego maila:

Witam

Przeglądając pańską stronę na temat copywritingu, ze zdziwieniem zauważyłem, że słowo w słowo, cytuje Pan początek jednego z moich artykułów. Nie mam nic przeciwko temu, jednakże w takiej sytuacji podaje się imię i nazwisko autora cytatu. Brak wskazania źródła tej błyskotliwej myśli wprowadza czytelników w błąd. Więcej na ten temat w notce na moim blogu: http://www.dynanet.pl/copywriting/2007/luzne-mysli/copywriter-czyli-kopiuj-i-wklej/

Proponuję dopisać imię i nazwisko autora cytatu i będzie po sprawie.


pozdrawiam
Darek Puzyrkiewicz

http://www.dynanet.pl

Copywriting w Internecie. Słowo daję, zyski rosną!

Zobaczymy, co odpowie :)

[EDIT]: Firma bardzo szybko zareagowała. Nie chcieli dopisać notki o autorze cytatu :( Usunęli po prostu początek tekstu. To był całkiem fajny fragment… ;)

Liczba komentarzy: 4 do artykułu “Copywriter – czyli kopiuj i wklej”

  1. efrenzy pisze:

    „Jak pięknie kontrastuje sentencja pod nagłówkiem COPYWRITE, z szumną zawartością stopki – COPYRIGHT ” Może trzeba by napisać do nich jeszcze jednego mail’a z linkami do wiki:”prawa autorskie”? Aha, i jeszcze jedno: ostatecznie moim faworytem jest „Copywriting pozwala zaoszczędzić czas w przygotowywaniu tekstów do strony internetowej, ulotek itp. Zapraszamy do współpracy.” Kopiuj+wklej w tym kontekście i rozumieniu autorów rzeczywiście może zaoszczędzić nam czas, a przy okazji uszczuplić wiarygodność.

    P.S.
    Cytat pochodzi z oferty na ltb, i tu rodzą sie dwie nadzieje: – że właśnie od nich pochodzi, -nie posądzą mnie o plagiat za ten cytat:)

  2. Manager tłumaczył się, że to niekontrolowana wpadka człowieka, który dopiero zaczyna. Jeżeli prawdą jest, że uczy się od najlepszych, to w sumie mi to pochlebia :)

  3. „Manager tłumaczył się, że to niekontrolowana wpadka człowieka, który dopiero zaczyna.”

    A jak ma się tłumaczyć? Myśleliśmy, że nikt nie zauważy, w końcu Internet jest taki wielki….???
    Podobnie mnie się tłumaczył SPAMER. Rzekomo kazał świeżozatrudnionemu studentowi zrobić mailing i jakimś cudem znalazł się tam mój adres mailowy. Ciekawe skąd?

  4. Problem w tym, że większość tego typu ‘przedsiębiorców’ nie ma pojęcia o tym, jak odnaleźć się w Internecie i wybierają najprostsze, najbardziej tandetne rozwiązanie.

    Dużo jeszcze czasu upłynie, zanim u nas w Polsce biznes dobrze zrozumie Internet.

Napisz swój komentarz

top