Mózg szympasa a oferty reklamowe
Udostępnij znajomym na FacebookuAlbo po prostu kliknij:
“Każdy z nas myśli irracjonalnie i podejmuje decyzje pod wpływem emocji.”
Marketing przy Kawie przeprowadził ciekawy wywiad z profesorem Rafałem Ohme. Potwierdza on jedną z podstawowych zasad reklamy: Podejmujemy decyzje pod wpływem emocji, a dopiero potem szukamy dla nich racjonalnego uzasadnienia.
Profesor Rafał Ohme jest psychologiem, który od 1996 roku prowadzi analizy zachowań konsumenckich. Wyniki jego badań są może irytujące i zaskakujące, ale odkrywają prawdę o naszych zachowaniach. “Zdecydowana większość naszego myślenia to właśnie emocje. Jesteśmy skazani na irracjonalizm” – mówi Rafał Ohme.
Dlaczego o tym piszę? Z prostego powodu – jeżeli chcesz napisać przekonującą ofertę, to musisz wyeksponować emocjonalną stronę korzyści i weprzeć ją dobrą argumentacją logiczną.
Wiedział o tym doskonale legendarny copywriter Eugene Schwartz, który tak to ujął: “Nie używasz zbyt wiele ludzkiego rozumu podczas czytania oferty reklamowej. W rzeczywistości używasz wtedy mózgu szympansa. Jesteś w końcu zwierzęciem. Kiedy podczas czytania czujesz coś ‘wewnątrz’, to jak myślisz, co to znaczy?” (The ‘Lost’ Secrets od Breakthrough Advertising).
Czasami przez fora poświęcone marketingowi po raz kolejny przetacza się dyskusja: czy oferta reklamowa powinna być racjonalna czy emocjonalna. Teksty, w których korzyści są nastawione na reakcję emocjonalną czytelnika krytykowane są często za swój prymitywizm intelektualny. Natury jednak nie da się oszukać i chyba czas pogodzić się, że skoro emocje odpowiadają za decyzje, to trzeba do tego dostosować oferty.
Tekst wywiadu dostępny jest na stronie Marketing przy Kawie: Nic się nie uda bez emocji
Udostępnij znajomym na FacebookuAlbo po prostu kliknij:


Ohme to tylko doktor;)
Na stronie http://lab-oratorium.pl/pl/flash.html piszą że profesor